Karolina Zalewska, J. Robert Kudelski

 

Latem 1938 r. otwarta została w Warszawie wystawa monograficzna z okazji stulecia urodzin Jana Matejki. Na czas ekspozycji przewieziono do Zachęty dwa duże płótna, będące własnością Państwowych Zbiorów Sztuki, na co dzień wiszące w Zamku Królewskim w Warszawie: Rejtan na sejmie warszawskim i Batory pod Pskowem[1]. W przypadku wielkoformatowych obrazów, transport nawet na tak nieznaczną odległość, jaka dzieli Plac Zamkowy od Placu Małachowskiego, był niezwykle skomplikowaną operacją. Nikt się wówczas nie spodziewał, że za rok oba dzieła wyruszą ze stolicy w długą, trwającą sześć lat podróż, a kolejne 45 lat upłynie, nim dzieła ponownie zawisną w Zamku Królewskim.

Czytaj więcej...

Valérie Roger - specjalizuje się w twórczości rzeźbiarza Jeana Antoine’a Houdona (1741-1828). Materiał został przygotowany po sporządzeniu ekspertyzy dzieła.

We wzmiankach o różnych wariantach rzeźby „Diany” rzeźbiarza Jeana Antoine’a Houdona brakowało marmurowego popiersia z dawnej kolekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dzieło wypłynęło na wiosnę 2015 roku, kiedy właściciel polecił jego sprzedaż austriackiemu domowi aukcyjnemu Im Kinsky, który skontaktował się ze mną w marcu, abym jako specjalistka twórczości artysty poddała je ekspertyzie.

Klasa i specyfika marmurowego popiersia bogini, jak i wyniki moich poszukiwań, pozwoliły mi uznać, że dzieło, które zostało zagrabione przez Niemców w 1940 roku i od tamtej pory uważane było za zaginione, pochodzi z kolekcji Poniatowskiego. Stąd wynikł proces restytucji dzieła. I tak Diana mogła wrócić do pierwotnego miejsca przeznaczenia – Pałacu w Łazienkach w Warszawie.

Czytaj więcej...

J. Robert Kudelski

Jednym z najcenniejszych dzieł sztuki średniowiecznej na terenie Polski jest gotyckie retabulum ołtarza głównego Kościoła Mariackiego w Krakowie przedstawiające scenę Zaśnięcia Najświętszej Marii Panny. Norymberski mistrz Wit Stwosz realizował ten projekt aż 12 lat – prace ukończono w 1489 roku. W efekcie powstało ponad 200 figur, z których część osiągnęła wysokość prawie 3 m. Skrzynia ołtarza wraz ze skrzydłami ma wymiary 11x13 m. Monumentalność dzieła – największego tego typu w Europie – spowodowała, że stało się ono symbolem Krakowa. Przez 450 lat ołtarz przyciągał wiernych do kościoła Mariackiego. Kilka tygodni przed wybuchem II wojny światowej część elementów ołtarza zdemontowano i ukryto w Krakowie i Sandomierzu. Już we wrześniu 1939 roku Niemcy ustalili miejsce ich przechowywania i dotarli do skrytek. W 1940 roku ołtarz przewieziono do Norymbergii i tam przechowywano do czasu zakończenia wojny.

Czytaj więcej...

J. Robert Kudelski

 

The Rape of Europa: The Fate of Europe's Treasures in the Third Reich and the Second World War po raz pierwszy trafiła do księgarń w Stanach Zjednoczonych w 1995 roku. Autorką tej książki jest Amerykanka – Lynn H. Nicholas. Po studiach w USA, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii przez wiele lat pracowała w National Gallery of Art w Waszyngtonie. Tam zetknęła się z problematyką wojennych losów dzieł sztuki. Temat ten stanowi zresztą ważną część historii tej instytucji. Wielu pracowników National Gallery of Art – m.in. Charles Parkhurst, David Finley, Huntington Cairns, Lamont Moore, Craig Hugh Smyth – brało czynny udział w ratowaniu kulturowego dziedzictwa Europy w trakcie i po zakończeniu II wojny światowej. W 1945 roku do waszyngtońskiej galerii przywieziono również 202 bezcenne obrazy z niemieckich muzeów, które Amerykanie odnaleźli w jednej z podziemnych składnic przygotowanych pod koniec wojny. Trudno więc o lepsze miejsce by poznać historię związaną z losami dóbr kultury w okupowanej Europie. W latach 80. Nicholas mieszkała w Belgii – kraju, który dotkliwie odczuł skutki nazistowskiej polityki w stosunku do kultury i sztuki. Właśnie tam rozpoczęła trwającą ponad 10 lat pracę nad książką The Rape of Europa. Jej pierwsze polskie wydanie – pod tytułem Grabież Europy. Losy dzieł sztuki w Trzeciej Rzeszy i podczas II wojny światowej – ukazało się w 1997 roku nakładem Wydawnictwa Baran i Suszczyński. Najnowsze (drugie) – poprawione i uzupełnione – wydał w 2014 roku Rebis.

Czytaj więcej...

J. Robert Kudelski

 

Portret młodzieńca Rafaela Santi trafił do polskich zbiorów sztuki za sprawą Izabeli z Flemingów Czartoryskiej. W rodzinnej rezydencji w Puławach księżna zaczęła gromadzić zabytki o znaczeniu historycznym i kulturalnym. Jej celem było nie tylko posiadanie znamienitych dzieł sztuki, lecz przede wszystkim zachowanie pamiątek przypominających o świetności dziejów Polski.

 

Czytaj więcej...

Andrzej Mężyński

Straty dóbr kultury, których doznała Polska w latach 1939-1945, były wynikiem zarówno działań militarnych – bombardowania kościołów, pałaców, muzeów czy bibliotek – jak i grabieży dokonywanych przez oddziały wojskowe, administrację okupanta, zdemoralizowanych maruderów ciągnących za armią, a również przez miejscowych rabusiów korzystających z wojennego zamętu. Na zniszczenia spowodowane działaniami wojennymi ziemie II Rzeczypospolitej były narażone kilkakrotnie: najpierw w 1939 r., od 1 września po agresji wojsk niemieckich, a od 17 września – Armii Czerwonej; potem od 22 czerwca 1941 r., gdy Niemcy ruszyli na ZSRR; kolejny raz od lata 1944 r. do maja 1945 r., gdy siły niemieckie wycofywały się pod naporem Armii Czerwonej.

Czytaj więcej...