Aktualności

Przedsięwzięcie to, już po raz ósmy, realizuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wraz ze Stowarzyszeniem Komunikacji Marketingowej SAR, przy wsparciu Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów. Głównym założeniem projektu jest poszukiwanie nowych sposobów popularyzowania wiedzy o polskich stratach wojennych w dziedzinie dóbr kultury. 

Film, już tradycyjnie, utrzymany jest w konwencji komiksu i animacji, co nie tylko podnosi walor artystyczny filmu, ale też czyni fabułę szczególnie intrygującą. Produkcja  realizowana jest przy zaangażowaniu i pod nadzorem merytorycznym Wydziału Strat Wojennych Departamentu Dziedzictwa Kulturowego za Granicą i Strat Wojennych.

Niniejszy film zaprezentuje wojenne losy najważniejszych polskich zabytków – unikatowej w skali światowej kolekcji arrasów wawelskich i insygniów koronacyjnych.  Najcenniejsze dzieła sztuki przejęte przez Niemców w czasie II wojny światowej na terenach okupowanej Polski, zostały włączone do specjalnego katalogu zatytułowanego „Sichergestellte Kunstwerke im Generalgouvernement”. We wstępie do katalogu „Sichergestellte” podkreślono, że Specjalny Komisarz ds. Zabezpieczenia Dzieł Sztuki na Wschodnich Terenach Okupowanych przeprowadził – trwającą sześć miesięcy – operację, dzięki której udało się „uzyskać informacje odnośnie miejsc, w których znajdują się wszystkie dzieła sztuki, z jednym jedynym wyjątkiem: kolekcji flamandzkich gobelinów z krakowskiego zamku. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami znajdują się one we Francji, tak więc będzie możliwe ich zabezpieczenie w późniejszym terminie”. To jak z narażeniem życia polscy muzealnicy wywieźli arrasy do Francji oraz ich dalszą brawurową ucieczkę przez ocean do Kanady prezentuje tegoroczny film.

Link do Filmu

 Lizinka

Miniatura Aimée Zoe Lizinki de Mirbel „Portet damy” z 1833 r., utracona w czasie II wojny światowej, została odzyskana dzięki współpracy MKiDN i FBI. 17 marca 2017 r. o godz. 11:00 w siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego odbyła się uroczyste przekazanie dzieła Muzeum Narodowemu we Wrocławiu. W uroczystości udział wzieli wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, ambasador USA w Polsce Paul W. Jones oraz dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu dr hab. Piotr Oszczanowski.

Odzyskane dzieło przedstawia popiersie nieznanej z imienia damy sportretowanej na tle obłoków. Autorką miniatury jest Aimée Zoe Lizinka de Mirbel (ur. w 1796 r. w Cherbourgu, zm. w 1849 r. w Paryżu). Była ona uczennicą Jean-Baptiste Augustina i oficjalną malarką dworu Ludwika XVIII. Artystka należała do najbardziej wziętych i uznanych miniaturzystek swojego czasu. Miniatury jej pędzla znajdują się głównie w Paryżu (Luwr), Rouen, d'Avignon, w Londynie (Wallace Collection) oraz w Szwajcarii (Ernesta Holzscheitera w Meilen).

Burzliwe losy dzieła

Miniatura została podarowana Śląskiemu Muzeum Przemysłu Artystycznego i Starożytności we Wrocławiu przez osobę prywatną w 1900 r.  Już na jesieni 1903 r. obraz eksponowany był na wystawie prezentującej kolekcje miniatur ze zbiorów Muzeum.

W 1926 r. obiekt wraz z częścią zbiorów został przekazany do nowopowstałej filii placówki -  Muzeum Zamkowego. Tam dzieło stanowiło ozdobę ekspozycji stałej.

Miniatura pozostawała w gmachu Muzeum Zamkowego aż do 1942 r. Wówczas, w obliczu zagrożenia działaniami wojennymi, zapadła decyzja o ewakuacji zabytków do wcześniej przygotowanych składnic zlokalizowanych na terenie Dolnego Śląska. Jak wynika z zachowanych dokumentów, cała kolekcja miniatur Muzeum Zamkowego została wówczas wywieziona przez administrację niemiecką najpierw do składnicy w miejscowości Grodziec (niem. Gröditzberg), skąd następnie we wrześniu 1943 r. trafiła do repozytorium w Nowym Kościele. Gdy w sierpniu 1945 r. na tereny te wkroczyła polska administracja stwierdzono, że składnica wraz z zawartością uległa całkowitemu spaleniu w wyniku działań wojennych. Tym samym należy domniemywać, że miniatura została zrabowana, zanim zbiory strawiły płomienie.

Obiekt uznany za zaginiony

Na mocy przepisów prawa międzynarodowego, po tym jak Wrocław po zakończeniu II wojny światowej znalazł się w granicach Polski, strona polska stała się sukcesorem spuścizny materialnej miasta, a co za tym idzie, również utraconych zbiorów artystycznych.

Obiekt po wojnie został uznany za zaginiony. Dzieło zostało zarejestrowane w bazie strat wojennych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako strata Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Karta obrazu została także udostępniona na stronie internetowej ministerstwa poświęconej stratom wojennym www.dzielautracone.gov.pl.

Dzieło odnalezione i odzyskane

Losy zabytku pozostawały nieznane do września 2013 r., kiedy to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego odnalazło obraz na stronie internetowej poświęconej miniaturom. Resort kultury ustalił wówczas, że obiekt znajduje się w jednej z amerykańskich kolekcji prywatnych i podjął rozmowy z posiadaczem obrazu odnośnie jego zwrotu. Kiedy negocjacje nie przyniosły rezultatów, w kwietniu 2016 r. MKiDN zwróciło się o pomoc w odzyskaniu zabytku do biura FBI w Warszawie. Skuteczne działania Federalnego Biura Śledczego doprowadziły do odzyskania miniatury.

13 czerwca 2016 r. odbyła się uroczystość przekazania do Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi kolekcji pozaeuropejskich eksponatów etnograficznych, utraconych w wyniku II wojny światowej. Ponad 330 zabytków sztuki afrykańskiej i południowoamerykańskiej z dawnego Muzeum Etnograficznego zostało z kolekcji Uniwersytetu w Getyndze im. Georga Augusta. Dzięki etycznej postawie władz niemieckiej uczelni i tamtejszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych kolekcja powróciła do macierzystych zbiorów.

Kolekcja ilustruje życie i kulturę ludów zamieszkujących tereny Afryki i Ameryki Południowej. Zbiór ten obejmuje przedmioty sztuki (rzeźby i maski), elementy uzbrojenia, wyroby ze skóry, przedmioty codziennego użytku, stroje, broń, pojemniki i plecionki z rafii, naczynia ceramiczne i tykwowe, a także instrumenty muzyczne. Zbiór pozaeuropejski był tworzony etapami w latach 30. XX z inicjatywy ówczesnego dyrektora Muzeum Etnograficznego w Łodzi Jana Manugiewicza. Jej trzon stanowiły dwa główne zbiory: afrykański i południowoamerykański. Obiekty etnograficzne pozyskiwano od członków Ligi Morskiej i Kolonialnej oraz polskich podróżników i badaczy.

Getynga4

Ekspozycja zbiorów pozaeuropejskich w Muzeum Etnograficznym w Łodzi w 1935 r.

Podczas II wojny światowej licząca ponad 1300 egzemplarzy łódzka kolekcja etnograficzna uległa rozproszeniu i częściowemu zniszczeniu. 18 września 1940 r. całość zbiorów etnograficznych zapakowanych w 12 skrzyń władze niemieckie wywiozły do Lipska. W 1942 r. zbiory pozaeuropejskie zostały tam podzielone i sprzedane do czterech zainteresowanych nimi niemieckich instytucji muzealnych, w tym Uniwersytetu w Getyndze. Po wojnie zabytki uznane zostały za straty wojenne. Strona polska długo nie miała informacji o tym gdzie trafiły łódzkie zbiory etnograficzne.

Przemiany ustrojowe w Polsce po 1989 r. a także zjednoczenie Niemiec w 1990 r. pozwoliło żywić nadzieje na restytucję zrabowanych z Polski w okresie okupacji niemieckiej obiektów. Przełomowy okazał się 2011 r. i zorganizowane w Hanowerze sympozjum NS-Raubgut in Bibliotheken, Museen und Archiven, podczas którego Beate Herrmann, współpracownica Instytutu Etnograficznego Uniwersytetu Georga Augusta w Getyndze, jednoznacznie wskazała na polskie pochodzenie zbiorów etnograficznych pozyskanych przez uniwersytet w okresie II wojny światowej. Dodatkowo w 2012 r. łódzkie etnographica z Getyngi zostały opublikowane na stronie internetowej www.lostart.de. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozpoczęło wówczas prace nad dokumentacją restytucyjną, które to z uwagi na mnogość zabytków były niezwykle czasochłonne.

Jesienią 2015 r. resort wystosował roszczenie do władz Uniwersytetu w Getyndze im. Georga Augusta. Uczelnia oraz niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosło się przychylnie do wniosku strony polskiej. Do skutecznej restytucji łódzkiej kolekcji przyczyniły się także badania i ustalenia poczynione przez Panią Profesor Annę Nadolską-Styczyńską oraz Panią Nawojkę Cieślińską-Lobkowicz.

Powrót tego zbioru jest wydarzeniem bez precedensu, zarówno z uwagi na dziedzinę sztuki jaką jest etnografia, jak i ze względu na liczebność kolekcji oraz jej kompletny charakter. Po raz pierwszy bowiem udaje się odzyskać w całości utraconą kolekcję sztuki.

Więcej o przedwojennych kolekcjach etnograficznych w Polsce w Kilka słów o historii etnografii w Polsce

VLIEGER kol mniejszy

 

 

 

 

 

 

Wybitny siedemnastowieczny pejzaż marynistyczny pochodzi z jednej z przedwojennych warszawskich kolekcji prywatnych. Pierwsza zachowana w źródłach wzmianka o obrazie widnieje w odręcznych notatkach konserwatora malarstwa Bohdana Marconiego sporządzonych w maju 1944 r. Podczas renowacji zabytku Bohdan Marconi wykonał fotografię obrazu, która przetrwała w zasobach archiwum Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Jak wynika z powojennych archiwaliów, obraz ten został zrabowany w okresie powstania warszawskiego przez szefa wydziału propagandy Generalnego Gubernatorstwa Wilhelma Ohlenbuscha i wywieziony do miejscowości Oldenburg pod Hamburgiem .Po wojnie obraz Vliegera został uznany za stratę wojenną i opublikowany w 1953 r. w anglojęzycznym opracowaniu Catalogue of Paintings Removed from Poland by the German Occupation Authorities During the Years 1939-1945, t.1, Foreign Paintings. Dzieło zarejestrowano także w bazie danych dóbr kultury utraconych w wyniku II wojny światowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pod numerem 38257 oraz w w bazie Interpolu Stolen Works of Art. Dzieło sztuki zostało również opublikowane w 2000 r. w katalogu Straty wojenne. Malarstwo obce.

Losy zabytku pozostawały nieznane do maja 2016 r., kiedy to przedstawiciel londyńskiej firmy The Art Loss Register przesłał do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego prośbę o weryfikację obiektu, który pojawił się w ofercie antykwarycznej jednego z niemieckich domów aukcyjnych. Na podstawie dokumentacji dostarczonej przez MKiDN, obiekt został wycofany z aukcji. Tożsamość obrazu potwierdzono w trakcie oględzin na podstawie ekspertyzy opartej na analizie porównawczej okazanego obrazu z przedwojenną fotografią utraconego dzieła sztuki oraz na nieinwazyjnych badaniach konserwatorskich lica i odwrocia zabytku.

Po półrocznych negocjacjach z obecnym posiadaczem udało się dojść do polubownego załatwienia sprawy i doprowadzić do zwrotu obrazu stronie polskiej. Sprowadzenie obrazu do Polski wsparli również Panowie Roman Kruszewski i Witold Konieczny.   

 

 

 

 

 

 

Medal "Gloria Artis" dla konserwator Anny Lewandowskiej

Podczas uroczystości Anna Lewandowska - konserwator w Dziale Konserwacji Malarstwa na Płótnie MNW, od lat zaangażowana w proces odzyskiwania zrabowanych w czasie II wojny światowej dzieł sztuki - została uhonorowana przez ministra srebrnym medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

fot. Danuta Matloch

W ramach ogłoszonych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego programów na rok 2017, po raz pierwszy znalazł się program: Badanie polskich strat wojennych. Program skierowany jest do państwowych i samorządowych instytucji kultury, w tym muzeów wpisanych do Państwowego Rejestru Muzeów oraz bibliotek posiadających zbiory artystyczne.

Naci1

Zdjęcie przedstawia żołnierzy niemieckich wizytujacych Muzeum Narodowe w Krakowie w marcu 1943 r.; fotografia z zasobu Narodowego Archiwum Cyfrowego

Strategicznym celem programu jest wsparcie działalności instytucji w kwestii badań proweniencyjnych odnośnie strat wojennych poniesionych w zakresie zbiorów artystycznych. Celem programu jest wykształcenie dobrych praktyk i wysokich standardów prowadzenia badań proweniencyjnych poświęconych zagadnieniom wojennych losów kolekcji i strat poniesionych przez instytucje w wyniku II wojny światowej. Pośrednim celem programu ma być również weryfikacja aktualnych zasobów pod kątem obecności ewentualnych strat wojennych innych instytucji/podmiotów z kraju lub z zagranicy, a także skompletowanie przez instytucje rozporoszonej dotąd dokumentacji koniecznej do badań historii kolekcji. Budżet programu wynosi 1 150 000 PLN.

Więcej informacji odnośnie programu znajduje się na stronie MKiDN: http://www.mkidn.gov.pl/pages/strona-glowna/finanse/programy-ministra/programy-mkidn-2017/badanie-polskich-strat-wojennych.php

Zachęcamy do składania wniosków. Termin naboru upływa 30 listopada br.

 

 

ArtSherlock to autorski projekt Fundacji Communi Hereditate, realizowany we współpracy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, sfinansowany przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy.

ArtSherlock Plakat

To pierwsze tego typu rozwiązanie, które całkowicie zrewolucjonizuje identyfikację dzieł sztuki pochodzących z grabieży wojennych. Dzięki aplikacji możliwe będzie automatyczne rozpoznanie obiektu jedynie na podstawie fotografii wykonanej za pomocą telefonu komórkowego. Innowacyjna aplikacja pozwala użytkownikom weryfikować obiekty w dowolnym miejscu i czasie. Można wykorzystać do tego zarówno zdjęcia wykonane w danym momencie, jak i te przechowywane w pamięci urządzenia. Z narzędzia można skorzystać w każdych warunkach. Fotografowane dzieło sztuki może znajdować się fizycznie przed użytkownikiem, ale także w katalogu aukcyjnym lub na ekranie komputera. Aplikacja przygotowana została w polskiej i angielskiej wersji językowej i dostępna jest dla systemów operacyjnych Android, iOS, Windows Phone, BlackBerry.

Film promocyjny dotyczacy aplikacji znajdziesz tutaj . Wszelkie informacje dotyczące projektu znajdują się na stronie projektu http://artsherlock.pl/.

Nowoczesne metody poszukiwania utraconych przez Polskę dóbr kultury

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, idąc z duchem czasu, stosuje nowoczesne narzędzia internetowe do aktywnego poszukiwania polskich strat wojennych. Owocem tych działań jest odnalezienie i restytucja obrazu Oswalda Achenbacha „Via Cassia koło Rzymu” do zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu w 2014 r. Metodyczny monitoring międzynarodowego rynku antykwarycznego, pozwolił resortowi kultury, zidentyfikować dzieło w ofercie jednego z niemieckich domów aukcyjnych. Dzięki etycznej postawie ówczesnego posiadacza, obraz został bezwarunkowo zwrócony do macierzystych zbiorów.                       

Resort kultury, rozwijając nowoczesne metody poszukiwania utraconych dóbr kultury, rejestruje zaginione dzieła sztuki w międzynarodowych internetowych bazach danych takich jak: Lost Art Register czy też baza Interpolu. Działanie to pozwala rozszerzyć krąg odbiorców wizerunków polskich strat wojennych, zwiększając tym samym realne szanse ich odnalezienia.

Projekt ArtSherlock jest kolejnym krokiem na drodze no unowocześnienia i podniesienia skuteczności odszukiwania i identyfikacji dziel sztuki utraconych przez Polskę w wyniku II wojny światowej.

Na zdjęciu: Obraz Franciszka Mrażka

Dzieło polskiego malarza Franciszka Mrażka „Na przypiecku” zostało przekazane Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego 14 marca 2017 r. w Konsulacie Generalnym RP w Monachium. Obraz, wywieziony w czasie II wojny światowej przez niemieckiego oficera z Pałacu Prezydenckiego w Spale, na początku tego roku zwrócił jego wnuk. Dzieło trafi do Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu.

W styczniu 2017 r. do Ambasady RP w Berlinie zgłosił się mieszkaniec Bawarii deklarując chęć zwrotu obrazu, wywiezionego w czasie II wojny światowej przez jego dziadka, który jako niemiecki oficer stacjonował w 1940 r. w Pałacu Prezydenckim w Spale. Dodatkowo osoba ta przekazała także skany fotografii żołnierzy niemieckich rezydujących w Spale, przedstawiające grabione dzieła sztuki. Analiza przedwojennych zdjęć pałacu jednoznacznie potwierdziła, że fotografie te wykonano w rezydencji w Spale.

W trakcie uroczystości stronie polskiej wypożyczone zostały również dwa albumy zawierające przeszło 700 zdjęć z okresu 1939-1941, które w Polsce zostaną poddane badaniom naukowym.

Obraz z lat 20/30-tych XX w.

Obraz „Na przypiecku” to kameralna scena rodzajowa rozgrywająca się we wnętrzu chłopskiej chaty. Motyw ten był często powtarzany przez Franciszka Mrażka. Przedstawia kobietę przygotowującą posiłek, której towarzyszy dziecko siedzące na przypiecku. Obraz powstał najprawdopodobniej w latach 20/30-tych XX w.

Franciszek Mrażek urodził się 7 stycznia 1891r. w Nowym Sączu, a zamarł w 1970 r. w Limanowej. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Limanowej przez pewien czas uczył się malarstwa w Krakowie, w pracowni Aleksandra Mroczkowskiego - ucznia Jana Matejki. Później studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, gdzie komisja musiała wysoko ocenić jego talent, ponieważ bez matury przyjęto go na studia. Malarstwa uczył się również w Monachium. Malował portrety, pejzaże, sceny rodzajowe z okolic Limanowej. Obrazy jego znajdują się w Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej w Limanowej, a także w prywatnych zbiorach. 

Pałac w Spale

Historia Pałacu w Spale sięga 1880 roku, wówczas  car Aleksander III polując w pobliskich lasach, zwrócił uwagę na małą osadę młyńską Spała, położoną pośród puszczy nad Pilicą. Powstał wtedy drewniany pałacyk projektu krakowskiego architekta Leona Mikuckiego. Obok pałacyku wzniesiono wówczas koszary dla sotni kozackiej, stajnie, kasyno, domy dla gości - a następnie hotele. W 1890 roku zbudowano wieżę wodną, która do dziś dominuje nad miejscowością. Wokół pałacu carskiego urządzono park krajobrazowy projektu Waleriana Kronenberga. Sprowadzono nawet rośliny z odległych zakątków imperium. W 1922 roku Spała stała się letnią rezydencją Prezydenta Rzeczypospolitej. Na miejscu koszar wzniesiono drewniany kościółek w stylu zakopiańskim, który mianowano kaplicą prezydencką pw. Matki Boskiej Królowej Korony Polski. W Spale często bywał Ignacy Mościcki. Urządzał tu polowania, na które zapraszał zagranicznych gości.

Podczas II wojny światowej w Spale mieściło się Naczelne Dowództwo Wojskowe "Wschód" (Oberost). W 1945 roku do miejscowości wkroczyła Armia Czerwona. Pałacyk myśliwski został obrabowany i całkowicie spalony.

Linia gadżetów promujących tematykę polskich strat wojennych została wyróżniona przez ekspertów Instytutu Wzornictwa Przemysłowego i zakwalifikowane do finału konkursu Dobry Wzór 2016, który odbędzie się 20 października o godz. 15 w siedzibie Instytutu Wzornictwa Przemysłowego.

Gadżety powstały w 2015 roku dzięki współpracy Departamentu Dziedzictwa Kulturowego i studia graficznego Podpunkt s.j., które opracowało koncepcję graficzną i typograficzną serii składającej się z prasowanek, naklejek i przypinek (pins).

Na każdy z nośników zaprojektowano trzy kreacje wykorzystujące wizerunki polskich strat wojennych. Motywem przewodnim projektu jest winieta z przekreślonym adresem serwisu internetowego. Przywołuje to skojarzenie z utratą w wyniku II wojny światowej znacznej części polskiego dziedzictwa kulturowego, a tym samym wymazaniem ich ze świadomości społecznej. Aby symbolicznie podkreślić status zaginionych dzieł, ich przedstawienia zostały przekształcone graficznie – na dzieła naniesiono następujące znaki: pasek na oczach portretowanych postaci – symbol osoby zaginionej; symbol X zakreślony na fragmencie obrazu, czy linie zakłócające odbiór dzieła. Ten ostatni zabieg stanowi odniesienie do faktu, iż bardzo często nie znamy szczegółowego wyglądu zaginionych prac. Koncept graficzny opiera się na kontraście formalnym i kolorystycznym. Tradycyjnym i wysmakowanym dziełom sztuki przeciwstawiono proste formy geometryczne, tym samym czytelnie rozróżniając oryginały dzieł od nowo zaprojektowanych elementów. Czarno­białe, przedwojenne fotografie zderzono z akcentami graficznymi w mocnych, żywych kolorach – pomarańcz, fiolet, szafir. Każda ze stworzonych kreacji opiera się na jednym z motywów kolorystycznych. Całość uzupełniono prostym, geometrycznym fontem, korespondującym z koncepcją projektu graficznego. Linia została zaprojektowana z dużą dbałością o szczegóły. Formą opakowania prasowanki jest plakat, również wykorzystujący motyw straty wojennej i sam w sobie stanowiący doskonałe dopełnienie gadżetu. Do przypinek zaprojektowano zaś kartoniki powtarzające wizerunek dzieła widniejącego na pinsie, jednocześnie nośnik informacji o utraconym zabytku.

Całość serii jest bardzo spójna, wyrazista graficznie i nowoczesna. Linia gadżetów jest nie tylko atrakcyjnym estetycznie nośnikiem, ale również oryginalnym pomysłem na propagowanie wizerunków polskich strat wojennych skierowanym głównie do młodego odbiorcy. Prasowanki, nalepki i pinsy rozdawane były podczas ogólnodostępnych wydarzeń kulturalnych organizowanych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego lub takich, w których resort brał udział np. Europejskie Dni Dziedzictwa 2015, Noc Muzeów 2016 w MKiDN, Dzień Dziecka 2016 w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Dobry Wzór to pierwsza w Polsce nagroda za design, przyznawana od 1993 roku. Konkurs ma ugruntowaną, niezależną i wiarygodną pozycję na rynku. Celem konkursu jest promocja wzornictwa. Konkurs stanowi jednocześnie niezależny audyt wzorniczy produktów i usług, które poddawane są dwuetapowej ocenie. W pierwszej przez ekspertów, którzy wyłaniają finalistów, w drugiej przez multidyscyplinarne jury, które wskazuje laureatów konkursu. 

Zachęcamy do zapoznania się z tekstem specjalistki w zakresie twórczości Jeana Antoine’a Houdona - Pani Valérie Roger, która specjalnie dla nas opisała jak doszło do identyfikacji i odkrycia rzeźby "Diana" w jednym z wiedeńskich domów aukcyjnych. Przejdź do artykułu

Zapraszamy do zapoznania się z nowym artykułem J. Roberta Kudelskiego pt. Wojenne dzieje obrazów z katalogu „Sichergestellte Kunstwerke im Generalgouvernement”

Etnografia traktowana jako synonim etnologii to nauka zajmują się analizą i opisem grup etnicznych oraz kultur ludowych różnych społeczności w wymiarze społecznym, etnicznym, historycznym. Słowo etnografia pojawiła się na początku XIX w. jako bliskoznaczna terminowi ludoznawstwo.

Jako pierwszy zebrał i usystematyzował kulturę ludową w Polsce, dzieląc ją na regiony, Oskar Kolberg (1814-1890) – polski etnograf, folklorysta i kompozytor. Do 1890 roku udało mu się wydać 33 tomy opracowań zatytułowanych Lud. Jego zwyczaje, sposób życia, mowa, podania, przysłowia, obrzędy, gusła, zabawy, pieśni, muzyka i tańce. Rozwój etnografii następował wraz z rozkwitem idei pozytywizmu. Warto zatem wspomnieć, że pierwsze uniwersyteckie wykłady dotyczące etnologii wygłaszał Wincenty Pol (1807-1872) na Uniwersytecie Jagiellońskim. W latach 1887-1905 i 1916-17 w Warszawie był wydawany miesięcznik geograficzno-etnograficzny pt. Wisła. We Lwowie, początkowo jako kwartalnik, a następnie jako rocznik wydawane było przez Polskie Towarzystwo Ludoznawcze (zał. 1895 r.) pismo etnograficzne i folklorystyczne Lud. Do wybitnych badaczy terenowych należy zaliczyć Zygmunta Glogera (1845-1910) autora Encyklopedii Staropolskiej Ilustrowanej (wyd. 1900-1903), Izydora Kopernickiego (1825-1891) oraz Seweryna Udzielę (1857-1937). Warto także przypomnieć w tym miejscu XIX-wiecznych pasjonatów i badaczy ludowości pozaeuropejskiej, takich jak Stefan Szolc Rogoziński (1861-1896) badacz Afryki, Jan Kubary (1846-1896) badacz Oceanii, Ignacy Domeyko (1802-1889) badacz Ameryki Południowej, w szczególności Chile. Dość wspomnieć powieść napisaną przez Kornela Makuszyńskiego w 1936 ro pod tytułem Awantura o Basię, gdzie pojawia się postać ojca bohaterki ukazanego odnalezionego po latach uczonego, który uchodził za zaginionego podczas wyprawy naukowej do Ameryki Południowej.

Pierwszym muzeum etnograficznym w Polsce było warszawskie, którego początki sięgają 1888 r., kiedy mecenas J. M. Kamiński oraz Jan Karłowicz zainicjowali komitet organizacyjny, a pierwsza placówka gromadząca zbiory powstała przy Warszawskim Ogrodzie Zoologicznym. W 1921 r. opiekę nad zbiorami przejął muzeolog i znawca etnografii Eugeniusz Frankowski i tym samym przekształcił kolekcję w nowoczesne na ówczesne czasy muzeum. W 1939 r. w inwentarzu było około 30 000 pozycji.

Początki Muzeum Etnograficznego w Poznaniu wiążą się z działalnością Towarzystwa Ludoznawczego, założonego tamże w 1910 roku, którego prezesem została Helena Cichowicz. Wraz z córką Wiesławą zajmowała się kolekcjonowaniem i opracowywaniem zbiorów etnograficznych. 28 grudnia 1911 roku otwarto pierwszą wystawę etnograficzną w siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Poznaniu. W dalszych latach rozrosły się i wzbogaciły, także o egzotyczne kolekcje z terenu Afryki i Nowej Gwinei. Podczas II wojny światowej, większość tych obiektów została niemal całkowicie zniszczona i rozproszona.

Psary

Prywatna kolekcja etnograficzna - Ołobocy - zapoczątkowana pod kon. XIX w. Zbiór ten prawdopodobnie został zniszczony przez Niemców podczas II wojny światowej (fotografia z wystawy p.t. "Ziemia Ołobocka i okolice").

 

W 1910 r. podczas obchodów rocznicy Grunwaldu zorganizowano pierwszą wystawę etnograficzną w Rzeszowie. przedmioty zgromadzone na tej wystawie takie jak makiety budownictwa i wyposażenie wnętrz mieszkalnych, stroje i hafty, narzędzia rolnicze i wyroby kowalskie dały początek większej kolekcji, która w 1935 r. zostały przekazane nowo powstającemu Muzeum Regionalnemu Ziemi Rzeszowskiej. Pracę przy tworzeniu muzeum powierzono Franciszkowi Kotuli (1900-1983) etnografowi, folkloryście i muzealnikowi. Zgodnie z dostępnymi danymi do 1939 roku w Rzeszowie zgromadzono ok. 700 eksponatów etnograficznych.

Muzeum Etnograficzne w Krakowie zostało otwarte 19 lutego 1911 roku, a powstanie zawdzięcza wysiłkom wybitnego nauczyciela, etnografa i kolekcjonera wytworów kultury ludowej Seweryna Udzieli. Apelując do ofiarności społeczeństwa, ogłaszano, że muzeum gromadzić będzie wszelkie wytwory związane z życiem i twórczością ludu wiejskiego ziem polskich i ościennych, a także zbiory egzotyczne, „o ile by zostały ofiarowane przez polskich podróżników lub zbieraczy”. Pierwszą wystawę pokazano w oficynie przy ulicy Studenckiej, w trzech pokojach. W 1913 roku zbiory przeniesiono do budynku dawnego seminarium św. Michała na Wawelu, gdzie rok po roku otwierano kolejne sale ekspozycyjne. Muzeum, spakowane w początkach okupacji niemieckiej w skrzynie, przetrwało ją niemal bez szwanku, tracąc jedynie kilkaset eksponatów. 

1 stycznia 1931 roku rozpoczęło działalność Miejskiego Muzeum Etnograficzne w Łodzi, którego dyrektorem został Jan Manugiewicz. Początki kolekcji archeologicznej i etnograficznej pochodziły z Muzeum Miejskiego założonego w 1918 r. Pierwotnie zainteresowania Muzeum koncentrowały się wokół województw łódzkiego i kieleckiego, szybko jednak, bo jeszcze w latach trzydziestych rozszerzono je również na województwa wschodnie Rzeczypospolitej: lubelskie, wołyńskie, stanisławowskie i tarnopolskie. Dzięki inicjatywie i osobistym kontaktom dyrektora do inwentarza Muzeum zaczęły trafiać zabytki etnograficzne z Ameryki Południowej, Azji i Afryki. Przed II wojną światową  inwentarz Muzeum liczył 9600 zabytków prehistorycznych, 2500 eksponatów etnograficznych z terenów Rzeczpospolitej oraz 1460 obiektów z Ameryki Południowej, Azji i Afryki. Podczas okupacji zostały w przeważającej mierze rozgrabione i zniszczone, a największe straty poniosła kolekcja reprezentująca etnografię pozaeuropejską.

O powrocie kolekcji pozaeuropejskich zbiorów obecnego Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi czytaj tutaj.

oprac. Marianna Otmianowska

Zapraszamy do zapoznania się z nowym artykułem J. Roberta Kudelskiego pt. Wojenne losy ołtarza Wita Stwosza – amerykański epizod